polityka socjalna Polska 2018

500 Plus: wpływ na ubóstwo i rynek pracy

Jednym z zapowiadanych celów Programu Rodzina 500 plus był wzrost liczby urodzeń w Polsce.

Według wielu badań nie można określić wpływu jednego konkretnego instrumentu polityki rodzinnej z całego zestawu narzędzi wprowadzanych niemal jednocześnie, które dotyczą zarówno bezpośredniego jak i pośredniego wsparcia dochodowego rodzin, jak i ułatwienia w łączeniu pracy zawodowej z rodziną. Na pewno transfery środków w ramach Programu Rodzina 500 plus poprawiły sytuację ekonomiczną wielu rodzin o niskich dochodach, łącznie z ograniczeniem zasięgu ubóstwa.

Wpływ 500 + na ubóstwoJednak czy to świadczenie wychowawcze przyczynia się do wzrostu dzietności?

Dane GUS o urodzeniach z lat 2013–2016 zdają się świadczyć o tym, iż mamy do czynienia z realizacją odłożonych planów prokreacyjnych. Zwiększyło się bowiem natężenie urodzeń przez kobiety w wieku 25–29 i 30–34 lata, a także nieznacznie wzrósł udział urodzeń drugiego dziecka w ogólnej liczbie urodzeń i został zahamowany spadek udziału urodzeń trzeciego dziecka. Dodatkowo dane wskazują na to, iż stopień realizacji zamiaru urodzenia dziecka w ciągu najbliższych 3 lat jest większy wśród rodziców jednego dziecka niż wśród osób bezdzietnych. Zatem sytuacja wygląda tak, że samo 500+ nie jest czynnikiem determinującym, a jedynie jednym ze składowych, które nie koniecznie muszą wpływać na wzrost dzietności w Polsce. Dopiero za kilka lat będziemy mogli ocenić jaki był wpływ świadczenia na realną liczbę urodzeń.

Jak wypadamy na tle Europy?

Przy braku skutecznej polityki prorodzinnej w efekcie zmian demograficznych przyrost naturalny w Polsce drastycznie się obniżył w porównaniu do krajów Europy Zachodniej, a nawet innych państw świata. Według najnowszych danych określających przyrost naturalny, Polska znajduje się na 203 miejscu na świecie. Do państw z najwyższym dodatnim przyrostem naturalnym w Europie, należy przede wszystkim San Marino – 0,87%, (127 miejsce), Lichtenstein – 0,82% (134 pozycja na świecie), Hiszpania – 0,81% (135), Szwecja – 0,79% (140), Szwajcaria – 0,78% (141), Wielka Brytania – 0,54% (152), Francja – 0,45% (158), Holandia – 0,42% (161), Włochy – 0,30% (171), Dania – 0,22% (178).

Przyczyny występujących obecnie w Polsce problemów demograficznych mają charakter społeczno-prawno-ekonomiczny. Współczynnik dzietności w naszym kraju spada systematycznie od 1989 r. Jednocześnie od 1997 r. przyjął wartości charakteryzujące zjawisko niskiej dzietności (poniżej 1,5), a od 2001 r. oscyluje wokół wartości 1,3. W 2014 r. współczynnik dzietności w Polsce wyniósł 1,29. Wartość współczynnika dzietności mniejsza od poziomu ok. 2,1 oznacza, że proces odtwarzania populacji kształtuje się poniżej prostej zastępowalności pokoleń.

Do wskazanych powyżej przyczyn problemów demograficznych należy zaliczyć czynniki prawne i systemowe. Do analizy zjawisk dzietności w społeczeństwach o nowoczesnym modelu reprodukcji często stosuje się tzw. „ekonomiczną teorię dzietności” stworzoną przez Gary Beckera na przełomie lat 70. i 80. Teoria ta jest szczegółowym zastosowaniem „teorii racjonalnego wyboru”. Zakłada, że indywidualna decyzja o posiadaniu dzieci jest rezultatem analizy szeroko pojętych kosztów i korzyści, jakie wynikną z posiadania potomstwa.

Co to oznacza? Celem polityki prorodzinnej państwa powinno być tworzenie takich rozwiązań prawnych i systemowych, które zmniejszą koszty posiadania dzieci. Chodzi tu zatem o rozwiązania zapewniające pewność w zatrudnieniu oraz możliwość łączenia posiadania potomstwa z karierą zawodową.

polityka socjalna Polska 2018

Polska należy jednak do krajów, w których wskaźnik zatrudnienia kobiet jest jednym z najniższych w Europie. Wśród ważniejszych przyczyn takiego stanu rzeczy w tych krajach wskazuje się: 1) brak elastycznych godzin czasu pracy oraz 2) trudny dostęp do placówek opiekuńczych, które zmuszają do wyboru między pracą a rodzicielstwem.

Brak pewności w zatrudnieniu spowodowany jest w Polsce powszechnym zjawiskiem stosowania umów na czas określony. Polska zajmuje także drugie miejsce w Europie po Hiszpanii pod względem osób zatrudnionych na umowach tymczasowych. W wielu krajach odsetek zatrudnionych na kontraktach tymczasowych jest wysoki dla najmłodszej kategorii wieku (15–24 lata), lecz potem spada. Tymczasem w Polsce utrzymuje się on na wysokim poziomie również wśród starszych pracowników (23,6% – dla grupy 25–49 lat, oraz 18,4% dla grupy 50–64 lat, co jest zdecydowanie najwyższym wynikiem w Europie). Polityka prorodzinna w Polsce zdaje się powyższego nie zauważać, ba nawet ignorować. Brak stabilności w zatrudnieniu młodych ludzi starano się dotychczas rozwiązać instrumentami ochronnymi dla pracownic w ciąży i wychowujących małe dzieci.

Od 1 stycznia 2007 r. w Polsce wprowadzono ulgę prorodzinną. W 2013 r. wprowadzone zostały zmiany mające uzależnić jej wysokość od dochodu i liczby dzieci. Ulga na pierwsze dziecko przysługuje obecnie tylko osobom o dochodzie poniżej 56 000 zł rocznie na osobę i wynosi 92,67 zł miesięcznie. Ulga na drugie dziecko w tej samej wysokości – przysługuje wszystkim, niezależnie od dochodu. Ulga na trzecie dziecko wynosi 139,05 zł na miesiąc, a na czwarte i każde kolejne wynosi 185,34 zł na miesiąc. Należy podkreślić, że w większości przypadków rodziny wiejskie nie mają możliwości skorzystania z takiej możliwości, gdyż nie płacą podatku dochodowego. Problem bezrobocia a 500 plus. Stopa bezrobocia rejestrowanego jest jednym z częściej wykorzystywanych wskaźników ogólnej sytuacji gospodarczej kraju. Jest to także wskaźnik szeroko dyskutowany w mediach i szybko zauważalny w praktyce (poprzez rozchodzące się informacje np. o osobach tracących pracę). Jego wzrosty i spadki wyraźnie wpływają na percepcję sytuacji gospodarczej. Co do zasady, w okresach wzrostu bezrobocia współczynnik dzietności spada, natomiast rośnie wraz z malejącym bezrobociem.

 Szacunki wpływu 500+ na aktywność zawodową kobiet.

1) Szacuje się, że ograniczenie aktywności zawodowej wśród rodziców wyniesie około 235 tys. osób (było to 1,4% wszystkich pracujących w III kwartale 2016 r., ich liczba wynosiła 16 266 tys.)

  • Z pracy zrezygnuje około 25 tys. rodziców samotnie wychowujących dzieci
  • Z pracy zrezygnuje ponad 200 tys. osób pozostających w związkach małżeńskich w dużej mierze tych, w których obecnie pracuje oboje rodziców

2) Na rezygnację z zatrudnienia decydować się będą:

  • głównie kobiety
  • osoby z niższym lub średnim wykształceniem
  • osoby mieszkające w miastach do 100 tys. mieszkańców i na wsi
  • Program zniechęci do aktywności zawodowej zarówno rodziców w rodzinach 3+, jak i tych z jednym i dwójką dzieci

W tych szacunkach nie brano pod uwagę możliwego wpływu 500+ na zachowania osób w gospodarstwach domowych, np. zmniejszenie dochodu z zarobków w wyniku ewentualnych rezygnacji z pracy oraz konsekwencje tych zmian dla innych niż 500+ świadczeń

Jakie zatem rozwiązania wprowadzić? Rozwiązania brytyjskie na polskiej scenie społecznej i rynku pracy.

Zaimplementowanie rozwiązań funkcjonujących w brytyjskiej polityce rynku pracy, które wydają się efektywne i możliwe do wdrożenia w warunkach polskiej sytuacji społeczno-ekonomicznej, mogą być:

  1. Połączenie instytucji pomocy społecznej z instytucjami rynku pracy w jedną organizację, której zadaniem byłaby wypłata wszelkich świadczeń socjalnych i realizacja aktywnej polityki zatrudnienia. Taka konsolidacja zapewni większą kontrolę nad poziomem wypłacanych świadczeń, a jednocześnie ograniczy demotywację osób biernych zawodowo do podjęcia zatrudnienia.
  2. Wprowadzenie systemu świadczeń społecznych, które zachęcałyby do podjęcia zatrudnienia – zaangażowanie osób bezrobotnych w aktywizację zawodową byłoby warunkiem otrzymania świadczenia, z drugiej strony beneficjenci nie traciliby prawa do całości świadczeń po podjęciu pracy.

W związku z postępem cywilizacyjnym, rozwojem technologicznym kierunek tych zmian nie jest jednak oczywisty. Rozwiązania na rynku cyfrowym?

  1. Komercjalizacja usług zatrudnienia dla osób pozostających w szczególnej sytuacji na rynku pracy i ich finansowanie ze środków publicznych na poziomie efektywności ekonomicznej (np. szkolenia, staże, praktyki)
  2. Zwiększenie znaczenia poradnictwa zawodowego oraz programy aktywizacji zawodowej oraz indywidualne podejście do bezrobotnych. Doradca zawodowy powinien funkcjonować jako ekspert biznesowy w przypadku osób długotrwale bezrobotnych, osób zagrożonych patologiami społecznymi.
  3. Skierowanie oferty instytucji rynku pracy do wszystkich grup bezrobotnych, nie tylko tych pozostających w szczególnej sytuacji na rynku pracy.

Podsumowanie

Zanim w pewnym momencie nasz socjał dojdzie do ściany finansowo, pod którą zostanie już tylko zapłakać, dojdzie do prób, aby na każdy możliwy sposób wyciągać pieniądze podatników. Jednak słownie: jedno rozwiązanie, pokojowe czyli odejście od zasiłków i danin socjalnych przejdzie bez echa.  Dajmy zarobić ludziom tyle, ile jest warta ich praca na wolnym rynku. Niech każdy sam troszczy się o swoje dzieci, swoje żony, swoich lekarzy czy swoje ubezpieczenia. I niech się osiedla gdzie mu się podoba. Ale może na własny rachunek a nie na rachunek innych.

 

źródła: 
Raport Komisji Europejskiej Employment in Europe 2010, The World of Factbook 2015, wikipedia.org

Jeśli masz znajomych, którzy powinni to wiedzieć udostępnij:
9217

2
Dodaj komentarz

1 Comment threads
0 Odpowiedzi w wątku
0 Śledzący
 
Najbardziej aktywne komentarz
Najpopularniejsze komentarze
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janusz

W zasadzie to po co pracować skoro można przytulić parę groszy za darmo i się nie męczyć? Ot cały socjal!!!

jórek

W zasadzie to matki rodzące i wychowujące dzieci, ale pewnie również same dzieci to darmozjady, w których zupełnie bez powodu inwestuje państwo pieniądze podatników. Obywateli powinno się produkować w fabrykach i to w takim stanie, by natychmiast zdolni byli do pracy… ktoś tu ma nierówno pod sufitem.