Zarządzanie budżetem domowym osób starszych

Czy dorosłe dzieci mają moralny obowiązek, aby pomagać rodzicom?

Czy dorosłe dzieci mają moralny obowiązek, aby pomagać potrzebującym rodzicom? Czy mają brać odpowiedzialność za zarządzanie ich finansami?

Dzień dobry.
Mam na imię Renata i od kilkunastu lat wraz z rodzeństwem i rodzinami mieszkamy poza granicami Polski. Wylatując z kraju w Polsce istniały różne instytucje rządowe, które oskładkowywały pracę , aby na starość móc skorzystać przynajmniej z części tych pieniędzy. Odwiedziłam Państwa portal i zdecydowałam się na zadanie pewnych pytań, które mnie nurtują.

Zarządzanie budżetem domowym osób starszych

Mianowicie:  Moi emerytowani rodzice ciężko i dużo płacą za skromne wydatki na życie w Warszawie, a wkrótce mogą zostać narażeni na koszty opieki zdrowotnej w domu lub domu opieki. Ze względu na stan zdrowotny. Przez wzgląd na to, że ja i moje całe rodzeństwo nie mieszkamy w Polsce nie zajmujemy się rodzicami. Jednak myślę, że moje rodzeństwo i ja powinniśmy się złożyć i pracować na godne życie moich rodziców, ale mój brat się nie zgadza. Mówi, że nie mamy moralnego obowiązku pomagania naszym rodzicom, a do tego właśnie powinna służyć pomoc rządowa. Co myślicie? 

Pytanie numer 2. Czy starsi rodzice wymagają aby pomagać im zajmować się ich finansami osobistymi?
Coraz częściej słyszę od moich rodziców, że w Polsce istnieje pewien rodzaj reklamy, która okazuję się skuteczna w zakresie udzielania pożyczek na duży procent osobom starszym. Wielu znajomych moich rodziców dało się na takie sztuczki nabrać wielu, natomiast spłaca długi, które już dawno spłacili, są przedawnione lub nie istnieją – co można zrobić w takiej sprawie?


Odpowiedź.

Jesteśmy  tradycjonalistami i w tym przypadku, po Twojej stronie. Myślimy, że odpowiedzialność dorosłych dzieci za rodziców jest częścią umowy społecznej, która jest ugruntowaną tradycją w wielu społeczeństwach, takich jak Chiny i Indie, ale mniej w krajach zachodnich, takich jak USA. Zakładając, że Twoi rodzice dobrze spełnili swoje obowiązki, poświęcając dużo wysiłku i pieniędzy, aby doprowadzić Ciebie i rodzeństwo do dorosłości i wprowadzając w dorosłe życie – powinniście okazać im podobne wsparcie w starszym wieku (jeśli naprawdę tego potrzebują).

Pomoc ta może oznaczać np. zaproszenie ich do wspólnego życia razem z Tobą i Twoją rodziną lub z Tobą i Twoim rodzeństwem w rotacji (wspólna tradycja w wielu społeczeństwach i w przeszłości Ameryki), pomagając zapłacić za pomoc w domu lub dzieląc się kosztami domu opieki. Jeśli któreś z Was rodzeństwa, ma więcej środków niż inne, niektórzy mogą płacić więcej, a niektórzy mogą zapewnić więcej opieki.  Może to być przedmiotem negocjacji między rodzeństwem, ale nikt nie powinien uchylać się od obowiązku pomocy w odpowiedni dla siebie sposób. Potrzebna jest rodzinna rozmowa – najpierw wśród rodzeństwa, a potem z mamą i tatą.

Piszemy tu o moralnym obowiązku, a nie mandacie prawnym. Naszym zdaniem istnieje moralny obowiązek, który polega na wsparciu ubogich rodziców przez dzieci, które mogą sobie pozwolić na pomoc w pewnym stopniu. Być może nawet w Polsce obowiązek ten nie jest w pełni wykonywany, ale to może się zmienić, ponieważ nasza populacja szybko się starzeje, a koszty emerytalne przyspieszają.

Odnosząc się do drugiego pytania.

Podniosła Pani bardzo ważną kwestię, która nie może przebić się przez media w związku z falą pożyczek w tym takich, których zabezpieczeniem bywają mieszkania, domy dodatkowo chwilówek a czasem nawet kredytów, które reklamowane w odpowiedni sposób trafiają z przekazem do tej starszej części społeczeństwa. Ponieważ społeczeństwo szybko się starzeje również instytucje finansowe podążając za trendem więcej reklam kieruje w stronę osób starszych.   Kiedy starzejący się rodzice mówią o tych samych rzeczach kilkukrotnie lub zapominają o rozmowach, które ostatnio prowadzili nie lekceważy tego. Zgłaszają się do nas dzieci i rodziny osób starszych, opowiadając nam o sytuacjach, gdzie ich rodzice cierpią na demencję lub wczesne stadia choroby Alzheimera.

W takim przypadku mogą mieć również problemy z zarządzaniem pieniędzmi. Z naszego doświadczenia wielokrotnie osoby starsze były narażone na wykorzystywanie finansowe przez różnorakie instytucje. Rodzice nie tylko mogą popełniać kosztowne błędy przy opłatach rachunków czy deponowaniu oszczędności, zakładaniu polis i polisolokat, ale mogą być bardziej podatni na oszustwa finansowe. Badania pokazują, że ustalenia dotyczące podejmowania decyzji finansowych, gdy osiągamy około 60. roku życia zdolność do przetwarzania nowych informacji zaczyna zwalniać. Zmiana odbywa się w innym tempie dla każdego i może być przyspieszona przez choroby. Podczas gdy niektórzy ludzie są w stanie zarządzać własnymi finansami przez całe życie, inni mogą cierpieć z powodu braku takich umiejętności.Może to odbić się na budżecie łagodnie, jak dwukrotne opłacenie rachunku za usługi komunalne, lub coś gorszego, jak padnięcie ofiarą oszustwa.

Jakie mogą być pierwsze objawy problemów finansowych?
– Dłuższe wykonywanie codziennych zadań finansowych;
– Brakujące dane w dokumentach finansowych;
– Trudności z codzienną matematyką;
– Zmniejszenie zrozumienia wspólnych pojęć finansowych;
– Trudności z identyfikacją ryzyka w przypadku możliwości inwestycyjnych.

Widzenie któregokolwiek z tych objawów nie oznacza, że ​​starsza osoba musi natychmiast zaprzestać zarządzania własnymi finansami. Ale mogą być ostrzeżeniem, że występuje ryzyko błędnego zarządzania budżetem.

I to może oznaczać, że potrzebna jest pomoc.

 

#Długi #Osoby #Starsze #Pożyczki

Jeśli masz znajomych, którzy powinni to wiedzieć udostępnij:
9217